swoją drogą

miasto i ulice

Etap 4: Penang. Jak się zakochać w dwa dni i cudem wyjechać
Etap 4: Penang. Jak się zakochać w dwa dni i cudem wyjechać

Etap 4: Penang. Jak się zakochać w dwa dni i cudem wyjechać

Penang (Palau Pinang) to niewielka wyspa na północnym wschodzie Malezji. Jezu, jak się cieszę, że z Kuala Lumpur nie polecieliśmy nigdzie dalej. Penang okazał się jednym z najwspanialszych wspomnień z naszej podróży cejlońsko-malajskiej! Bardzo wyjątkowy. Bardzo inny. Pasjonujący. Trochę orientalny,…

Etap 2: Jak przeżyć drogę autobusem do Colombo?
Etap 2: Jak przeżyć drogę autobusem do Colombo?

Etap 2: Jak przeżyć drogę autobusem do Colombo?

Ledwie dzień minął, a ja już się czuję zadomowiony na Sri Lance. To pewnie wszystko przez panujący tu cudowny klimat. Zanim jeszcze ruszyliśmy do Colombo, googlając sobie z zaciekawieniem okolice Udawalawe, trafiłem dosłownie palcem na mapie na zlokalizowaną trochę na uboczu…

Bangkok (ostatni spacer autobusem i rzeką)
Bangkok (ostatni spacer autobusem i rzeką)

Bangkok (ostatni spacer autobusem i rzeką)

Miasto Aniołów. Bangkok.  Jest jak zmysłowa kobieta: pełna sprzeczności. Raz subtelna, innym razem porywcza, pożądliwa, niezaspokojona. Zawsze gorąca, zawsze kochająca życie. To eleganckie, ale i to bliższe ulicy. Bywa męcząca, nawet hałaśliwa, ale już po chwili tęsknisz za nią do…

Zaliczyć Birmę, spróbować kasztanów i uciec przed powodzią
Zaliczyć Birmę, spróbować kasztanów i uciec przed powodzią

Zaliczyć Birmę, spróbować kasztanów i uciec przed powodzią

Ruszam na podbój północnych peryferii! Jest ciekawość, jest ekscytacja, jest nawet trochę lęku, bo w tych częściach świata słowo “granica” nosi w sobie pierwiastek konfliktu, słychać w nim “szczęk żelaza”… Chiang Rai To niewielkie miasto leży mniej więcej 4-5 godzin jazdy…

Pociągiem do Chiang Mai (i dalej na Północ)
Pociągiem do Chiang Mai (i dalej na Północ)

Pociągiem do Chiang Mai (i dalej na Północ)

CZWARTA WIELKA WYPRAWA: NA PÓŁNOC! Ruszam na północ. Kusi mnie górzysta Tajlandia pogranicza. Trasa ambitna, dwutygodniowa. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to wpadnę na chwilę do Birmy i Laosu 🙂 A przede wszystkim zaliczę Wielką Pętlę: Chiang Mai –…

Do Pattayi (niekoniecznie) i byle nie dostać mandatu!
Do Pattayi (niekoniecznie) i byle nie dostać mandatu!

Do Pattayi (niekoniecznie) i byle nie dostać mandatu!

DRUGA TAJLANDZKA WYPRAWA Moja druga wyprawa z Bangkoku miała prowadzić południowo-wschodnią flanką: Pattaya, Chantaburi, Koh Chang i co tam jeszcze się uda zobaczyć – potem okazało się, że skusiła mnie Kambodża i dotarłem aż do Angkor Wat . Łącznie cała…

Jeśli Bangkok, to Kaosan, oczywiście
Jeśli Bangkok, to Kaosan, oczywiście

Jeśli Bangkok, to Kaosan, oczywiście

Legendarny Kaosan. Kao Sang Road. Przewodniki piszą: “miejsce spotkań”. W rzeczy samej to miejsce, gdzie można spotkać wszystkie nacje uprawiające nieskrępowaną granicami i dystansami turystykę. Jednocześnie to nie jest miejsce, gdzie można spotkać prawdziwą Tajlandię. To mekka turystów, ulicznych sprzedawców,…

Bangkok – tak żyje (moje) miasto
Bangkok – tak żyje (moje) miasto

Bangkok – tak żyje (moje) miasto

Postanowiłem zabawić się w turystę i na cel wybrałem China Town. Dla odmiany zjeść coś nietajskiego 🙂 Rzeczywiście, miejsce szczególne. Ciasne, tłumne, mocno klimatyczne Handel i usługi, wszystko i wszystkim, wszędzie. Bardzo ciekawa propozycja: regeneracja twarzy nitką! Do salonów piękności…